Zakaz palenia we Francji: Niemcy powinny wreszcie pójść w ich ślady!
Francja wprowadzi zakaz palenia od lipca 2023 r., Niemcy pozostają w tyle. Eksperci wzywają do wprowadzenia bardziej rygorystycznych środków ochrony osób niepalących.

Zakaz palenia we Francji: Niemcy powinny wreszcie pójść w ich ślady!
W Niemczech panuje ruch w dyskusji na temat ochrony osób niepalących. W związku z nowymi przepisami we Francji, gdzie od 1 lipca 2023 r. zacznie obowiązywać kompleksowy zakaz palenia w miejscach publicznych, eksperci i organizacje apelują również tutaj o podobne rozwiązania. We Francji zakaz obowiązujący na plażach, w parkach, w szkołach, na przystankach autobusowych i w obiektach sportowych ma na celu zapewnienie ochrony osobom niepalących, zwłaszcza dzieciom, i jest egzekwowany karami finansowymi w wysokości do 135 euro za nieprzestrzeganie. Tymczasem palenie pozostaje dozwolone na zewnątrz restauracji, natomiast e-papierosy są wyłączone z tego rozporządzenia. Jak donosi Deutschlandfunk, francuski zakaz z zadowoleniem przyjmuje Niemieckie Towarzystwo ds. Walki z Rakiem, które wskazuje, że Niemcy pozostają w tyle, jeśli chodzi o ochronę osób niepalących.
W tym kontekście nowa federalna minister zdrowia Nina Warken nie tylko krytykuje nieodpowiednie środki w Niemczech, ale także wzywa do zaostrzenia przepisów dotyczących e-papierosów i waporyzatorów. Uważa się je za bardziej niebezpieczne, niż wiele osób przypuszcza, i mogą zachęcać ludzi do rozpoczęcia palenia. Według Warkena produkty te zawierają substancje szkodliwe dla zdrowia i wymagają regulacji. Mając to na uwadze, rząd federalny włączył e-papierosy do federalnej ustawy o ochronie osób niepalących. Jednak odpowiedzialność za ich wdrożenie w dużej mierze spoczywa na krajach związkowych, co odpowiednio utrudnia wdrażanie, jak omawia Tagesschau.
Niezbędne środki i międzynarodowe wzorce do naśladowania
Niemiecka Organizacja Pomocy Onkologicznej i Niemieckie Towarzystwo Onkologiczne wzywają do podjęcia szeroko zakrojonych działań zapobiegawczych, zwłaszcza w związku ze Światowym Dniem bez Tytoniu. Palenie tytoniu jest największym czynnikiem ryzyka raka, któremu można zapobiegać, a około 80% przypadków raka płuc w Niemczech jest związanych z paleniem. Co roku skutki palenia tytoniu pochłaniają w Niemczech życie co najmniej 127 000 osób. Potrzeba środków zapobiegawczych jest zatem jasna: w porównaniu europejskim Niemcy znajdują się na końcu listy, jeśli chodzi o zapobieganie paleniu tytoniu.
Szczególnie palącym problemem są aromatyzowane wyroby tytoniowe, które według WHO są szczególnie szkodliwe i ułatwiają „zapoczątkowanie” uzależnienia od nikotyny, zwłaszcza wśród młodzieży i młodych dorosłych. Szacuje się, że w 2022 roku 12,5% nieletnich w Regionie Europejskim WHO używało e-papierosów w porównaniu z zaledwie 2% dorosłych. Liczby te podkreślają pilność działań, a ponad 50 krajów wprowadziło już zakaz aromatyzowanych wyrobów tytoniowych. WHO wzywa także do wprowadzenia zakazu stosowania aromatów w wyrobach tytoniowych, aby przeciwdziałać zbliżającej się fali uzależnień.
Francuska inicjatywa i żądania Niemiec w dalszym ciągu podtrzymują dyskusję na temat ochrony osób niepalących i regulacji dotyczących wyrobów tytoniowych. Czas pokaże, czy presja na rząd federalny będzie nadal rosła, aby stworzyć silniejsze i skuteczniejsze otoczenie regulacyjne, które uwzględniałoby zdrowie zarówno osób niepalących, jak i palaczy. W międzyczasie pozostaje nadzieja na bardziej kompleksowe ustawodawstwo, które ostatecznie pomoże w trwałym zmniejszeniu wskaźników palenia i ochroni społeczeństwo przed zagrożeniami dla zdrowia wynikającymi z używania tytoniu.